Tym razem spotkaliśmy się w absolutnie wyjątkowym miejscu – 120-letniej willi z 1905 roku, położonej na wydmie z widokiem na Bałtyk. To właśnie w pięknie odrestaurowanej Enklawie Floryn w Mielnie odbyły się tegoroczne Andrzejki Adwokatury izby koszalińskiej.
Jak co roku, adwokaci naszej izby spotkali się, by pobyć razem poza salą sądową i kancelarią – by po prostu porozmawiać, spędzić czas i pielęgnować to, co nas wyróżnia: siłę małej wspólnoty, opartą na wzajemnym szacunku, koleżeństwie i przyjaźni.
Zebranych gości powitał Dziekan adw. Krzysztof Kaszubski, podkreślając wyjątkowość relacji panujących w naszej Izbie – relacji wolnych od animozji, opartych na międzypokoleniowej współpracy i prawdziwej solidarności środowiskowej. To właśnie te wartości czynią naszą lokalną społeczność tak silną – zarówno na sali sądowej, jak i poza nią.
Swoją obecnością wydarzenie uświetnili dwaj byli Dziekani Izby: adw. Jan Daszko oraz adw. Ryszard Bochnia, co nadało spotkaniu dodatkowego, szczególnego charakteru.
Tegoroczne Andrzejki przygotowane zostały w sposób wyjątkowy – z troską o każdy detal i z ogromnym zaangażowaniem – przez Komisję Kultury, Integracji, Sportu i Turystyki pod przewodnictwem niezastąpionego adw. Pawel Mirski.
Nie zabrakło również tradycyjnych wróżb woskowych, które – prowadzone przez mec. Mirskiego – dostarczyły uczestnikom wielu uśmiechów i dobrej zabawy.
Wieczór upłynął w swobodnej, pełnej życzliwości atmosferze, sprzyjającej rozmowom i budowaniu więzi. A otoczenie historycznej, nadmorskiej willi tylko podkreśliło wyjątkowość chwili i charakter tego spotkania.
Dziękujemy wszystkim za obecność.
Do zobaczenia za rok! 

